Dramatyczne skutki zderzenia pociągów pod Toledo
Hiszpania przeżywa trzeci dzień żałoby narodowej po tragicznej katastrofie kolejowej, do której doszło 28 października 2026 roku w pobliżu miejscowości Urda w prowincji Toledo. W wyniku najechania pociągu wysokich prędkości AVE na tył zatrzymanego składu przewoźnika Iryo, życie straciło co najmniej 69 osób, a ponad 100 zostało rannych.
Przebieg wypadku i wstępne ustalenia
Do zdarzenia doszło około godziny 8:54 na trasie łączącej Madryt z Sewillą. Według wstępnych raportów, pociąg AVE poruszał się z prędkością od 160 do 200 km/h, gdy uderzył w stojący na torach skład Iryo. Wstępne dochodzenie wskazuje na awarię systemu sygnalizacji LZB, która wymusiła automatyczne zatrzymanie pociągów, a następnie – prawdopodobny błąd ludzki operatora w centrum dowodzenia Adif, który wydał błędną decyzję o wznowieniu ruchu dla niektórych jednostek.
Wpływ na zaufanie do kolei
To już druga tak poważna katastrofa kolejowa w Hiszpanii w tym roku – w styczniu w wypadku pod Adamuz (Kordoba) zginęło 46 osób. Premier Pedro Sánchez otwarcie przyznał, że zaufanie do hiszpańskiej infrastruktury kolejowej zostało „złamane”, podkreślając konieczność gruntownego wyjaśnienia przyczyn tragedii i poprawy standardów bezpieczeństwa.
Hołd dla ofiar
W sobotę w kościele San Juan Bautista w Urda odbyła się uroczysta msza żałobna, w której uczestniczyli mieszkańcy oraz lokalni urzędnicy. Społeczność oddała hołd ofiarom, wśród których znajdują się obywatele co najmniej 23 różnych państw. Sytuacja ta rzuca cień na reputację hiszpańskiej kolei wysokich prędkości, która dotychczas była powodem do narodowej dumy. Obecnie połączenia na trasie Madryt-Andaluzja pozostają zawieszone do odwołania.
Źródło: www.euronews.com

