Sędzia federalna Tanya Chutkan wyraziła sceptycyzm wobec prób przyspieszenia przez administrację prezydenta Donalda Trumpa budowy 250-stopowego łuku triumfalnego w Waszyngtonie. Inwestycja, której rozpoczęcie planowane jest na przyszły tydzień, spotkała się z oporem w obliczu wątpliwości dotyczących celowości projektu.
Kontrowersje wokół terminu realizacji
Podczas piątkowego posiedzenia sądu, sędzia Chutkan zwróciła się do pełnomocnika rządu z pytaniem o uzasadnienie pośpiechu przy realizacji tej konstrukcji. Sędzia dopytywała o potencjalne negatywne skutki dla strony rządowej w przypadku wstrzymania prac na okres trzech lub czterech miesięcy. W trakcie rozprawy pojawiło się również pytanie, czy głównym motywem inwestycji jest chęć „olśnienia” (ang. bedazzle) stolicy kraju.
Wielofunkcyjny charakter obiektu
Pierwotnie projekt miał stanowić monument upamiętniający 250-lecie powstania Stanów Zjednoczonych. Obecnie administracja Trumpa przedstawia łuk jako budowlę o szerszym przeznaczeniu. Zgodnie z oficjalnym stanowiskiem, obiekt zlokalizowany na rondzie ma pełnić funkcję atrakcji turystycznej, a jednocześnie służyć jako kompleks wojskowy, w którym przechowywane będą drony oraz amunicja.
Więcej na ten temat: edition.cnn.com

