W dniu wyborów uzupełniających w USA, 3 listopada 2026 roku, Nicki Minaj pojawiła się w stanie New Hampshire, wywołując niemałe poruszenie. Znana raperka, która w ostatnich miesiącach otwarcie deklarowała poparcie dla Donalda Trumpa oraz ruchu MAGA, została zauważona przed lokalem wyborczym w Pinkerton Academy w miejscowości Derry.
Celebryci wspierają kampanię wyborczą
Obecność Nicki Minaj w New Hampshire nie była odosobnionym przypadkiem zaangażowania gwiazd w tegoroczne wybory. Raperka była jedną z kilku znanych postaci, które pojawiły się w tym stanie w ramach akcji mobilizujących wyborców. Wśród innych gwiazd widzianych w pobliżu lokali wyborczych w regionie znaleźli się m.in. sportowcy: Rob Gronkowski, Danny Amendola, Mike Tyson oraz Floyd Mayweather.
Dlaczego ta wizyta wywołała dyskusję?
Wizyta Minaj przyciągnęła uwagę mediów i internautów z kilku powodów:
- Aktywizm polityczny: Raperka, która wcześniej uczestniczyła w wiecach Donalda Trumpa (m.in. w Michigan), jest postrzegana jako jedna z twarzy kampanii na rzecz kandydatów republikańskich.
- Kwestia obywatelstwa: W sieci zawrzało, gdy część komentatorów przypomniała, że raperka, jako osoba nieposiadająca amerykańskiego obywatelstwa, nie ma prawa głosu w wyborach federalnych.
- Wizerunek: Minaj, ubrana w czarny płaszcz i buty Chanel, była eskortowana przez policję, co tylko potęgowało zainteresowanie mediów i osób znajdujących się w pobliżu lokalu wyborczego.
Mimo intensywnej kampanii i wsparcia ze strony celebrytów, wyniki wyborów w New Hampshire przyniosły zwycięstwo Demokratom – w wyścigu do Senatu Chris Pappas pokonał Johna Sununu. Wydarzenie to podkreśla jednak rosnącą rolę gwiazd popkultury w amerykańskim dyskursie politycznym, gdzie granica między światem rozrywki a kampanią wyborczą staje się coraz bardziej płynna.
Źródło: www.tmz.com

